niedziela, 26 kwietnia 2015

Sesja kobieca - Patrycja

Wygrana z konkursu facebookowego odebrana. 
Na zdjęciach bardzo dziewczęca, delikatna i subtelna - Patrycja.

(Makijaż i zdjęcia mojego autorstwa. Zabrania się kopiowania.)











wtorek, 21 kwietnia 2015

Jak pozbyłam się przebarwień - Liście manuka Ziaja

Od lat zmagałam się z przebarwieniami na twarzy. Szare małe plamki w okolicy ust i na policzkach. Zabiegi kosmetyczne, wizyty u dermatologa, drogie kosmetyki, masa wydanych pieniędzy i brak efektów.

Przeszukując internet, kilka miesięcy temu, natknęłam się na nową linię Ziaja - Liście manuka. Poczytałam opinie internautów, zapoznałam się ze składem kosmetyków i opisem producenta. Zachęcona, kupiłam krem na dzień, na noc oraz żel myjący z delikatnym peelingiem.






Opis z internetu:

ŻEL MYJĄCY
Oczyszczający, spłukiwalny żel myjący. Nie zawiera mydła. Przywraca skórze naturalną równowagę i świeżość.
substancje czynne głęboko oczyszczające
ekstrakt z liści Manuka o działaniu antybakteryjnym
ściągająco-normalizujący zinc coceth sulfate
substancje czynne nawilżająco-kojące
kwas laktobionowy, alantoina i prowitamina B5

czysta i świeża skóra
• Zapewnia efekt dokładnie oczyszczonej skóry.
• Łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia skóry.
• Kwas laktobionowy ułatwia redukcję sebum.
• Poprawia nawilżenie i miękkość naskórka.
• Przygotowuje skórę do zabiegów pielęgnacyjnych.





KREM NA NOC

Nawilżający krem z 3% zawartością kwasu migdałowego. Przywraca skórze naturalną równowagę i świeżość. Złuszcza i odnawia naskórek nie powodując podrażnień. Redukuje porfiryny odpowiedzialne za zmiany trądzikowe. Rozjaśnia powierzchniowe przebarwienia posłoneczne i pozapalne. Zmniejsza zaskórniki i rozszerzone pory. Nawilża, poprawia elastyczność, jędrność i sprężystość. Pozostawia skórę świeżą o jednolitym kolorycie.
Zawiera substancje czynne głęboko oczyszczające:
- antytrądzikowo-złuszczający kwas migdałowy
- ekstrakt z liści Manuka o działaniu antybakteryjnym
- ściągająco-łagodzący glukonian cynku.




KREM NA DZIEŃ
Nietłusty, bardzo lekki krem z filtrami przeciwsłonecznymi. Szybko się wchłania, jest idealny pod makijaż. Skutecznie redukuje niedoskonałości skóry. Przywraca skórze naturalną równowagę i świeżość.
- reguluje pracę gruczołów łojowych,
 Zawiera:
Substancje czynne głęboko oczyszczające:
Substancje czynne głęboko oczyszczające:
- ekstrakt z liści Manuka o działaniu antybakteryjnym,
-ściągająco - normalizujący zinc coceth sulfate.
Czysta i świeża skóra
- oczyszcza pory skóry oraz skutecznie usuwa nadmiar sebum,
- pobudza złuszczanie martwych komórek naskórka,
- wspomaga redukcję zaskórników,
- działa nawilżająco i łagodząco,
- poprawia wygląd powierzchni skóry,
- przygotowuje skórę do zabiegów pielęgnacyjnych. 



(źródło: wizaz.pl)

Priorytetem dla mnie było ujednolicenie skóry, pozbycie się przebarwień.

Moja opinia:

Używałam tych trzech produktów jednocześnie przez od grudnia 2014. Moje spostrzeżenia:

Po ok. tygodniu stosowania:
-po żelu z peelingiem, skóra faktycznie była jędrna, napięta i oczyszczona. Żel sprawdził się również jako żel do demakijażu. Nie podrażniał skóry ani oczu. 
-krem na noc zniwelował moje zawsze lekko zaróżowione policzki. Skóra nawilżona i napięta, mimo nie do końca pasującej mi konsystencji - zawsze używałam produktów bardzo gęstych, treściwych, ten krem natomiast jest bardzo rzadki.
-krem na noc nawilżał skórę i nadawał się pod makijaż

Teraz:
-skóra ujednolicona, brak przebarwień. Zmniejszenie rozszerzonych porów. Moja skóra faktycznie jest bardziej gładka, napięta, świeża i można pokazać się bez makijażu ;) Cel osiągnięty i to za niecałe 30zł.


czwartek, 16 kwietnia 2015

Brązer Honolulu - W7

Witam serdecznie, na pewno każdy z Was słyszał o kultowym już brązerze z W7, jeśli nie, zapraszam do poczytania :)

Honolulu, to najbardziej znany kosmetyk firmy W7. Już dawno zawojował kosmetycznym światkiem. Przewija się bardzo często w blogowych tutorialach i ma całkiem niezłe opinie.




Opis produktu:
Honolulu to jeden z bardziej znanych produktów marki W7. Jest to matowy puder brązujący, nie posiadający żadnych drobinek przez co idealnie sprawdzi się u osób, które nie przepadają za połyskującym efektem. Lekko orzechowy kolor sprawia, że puder może być z powodzeniem stosowany przez osoby w różnym wieku. Neutralny odcień sprawia również, że produkt będzie pasował do różnych typów cery. Produkt przeznaczony jest przede wszystkim do podkreślania kształtów twarz, czyli do tzw. konturowania. Idealny również do podkreślania ramion, dekoltu oraz szyi. Nadaje cerze naturalną opaleniznę, sprawiając, że wygląda na zdrową, lekko muśniętą słońcem. Nie tworzy nieestetycznych plam, smug i uczucia ciężkości. Po aplikacji skóra staje się wygładzona. Do każdego opakowania dołączany jest pędzel do aplikacji pudru, który znacznie ułatwia pracę z tym produktem. Całość zapakowana w mały, elegancki i praktyczny kartonik swoim wyglądem przykuwający uwagę. Mimo matowego wykończenia produkt nie wysusza cery oraz nie podkreśla suchych skórek.  
(źródło www.ladymakeup.pl)





Moja opinia:
Dobry puder brązujący w niskiej cenie. Jest dobrze napigmentowany, jednak warstwa nałożona na skórę nie jest przesadzona. Intensywność można stopniować. Odcień, jak dla mnie, mógłby być w lekko chłodniejszym kolorze, jednak  można śmiało używać go jako puder do konturowania twarzy. Pięknie podkreśla kości policzkowe. W opakowaniu znajdziemy mały pędzelek.



Moim zdaniem jest delikatnie satynowy, nie płasko-matowy, przez co skóra wygląda ładnie i świeżo. Faktycznie, malowałam pudrem różne typy urody i świetnie sprawdził się u każdej z klientek. Nie ściera się z twarzy, nie schodzi i nie blaknie. Trzyma się cały dzień.

Bardzo wydajny kosmetyk, używam go od ponad miesiąca, zużycie jest niewielkie. Kosztuje jedynie 15zł.

Podsumowując, dobry kosmetyk w niskiej cenie. Podpisuje się pod wszystkimi pozytywnymi opiniami :)



Kamilka & Kornelka

Hej wszystkim :)
ostatnio, te dwie małe damy, odebrały nagrodę, którą ich mama wygrała dla nich na facebook'owym konkursie. Siostry z charakterem, Kamilka, bardzo żywiołowa, wszędzie jej pełno. Kornelka-uparta. Szczególnie upodobała sobie wózek, tylko w nim chciała pozować, a co! Mimo to, było bardzo miło, a to część prac:










Dajcie znać czy Wam się podoba :)

__________________________________________________



Przypominam również o zbliżającym się okresie komunijnym. Mam jeszcze klika wolnych terminów. Tła i dekoracje komunijne czekają :) 

wtorek, 14 kwietnia 2015

Podkład HD INGLOT

Hej, w związku z wieloma pytaniami, postanowiłam zrobić dla Was recenzję podkładu HD z INGLOT, którego miałam okazję używać od kilku miesięcy.




Opis produktu wg producenta:


Dostępny w ośmiu kolorach Podkład do twarzy HD Perfect Coverup łatwo dopasowuje się do odcienia skóry maskując przebarwienia i drobne niedoskonałości. Zapobiega nadmiernemu świeceniu, dając naturalny efekt wygładzonej i idealnie zmatowionej skóry przez wiele godzin.
Wzbogacony ekstraktem z białej trufli utrzymuje odpowiednie nawilżenie.
Produkt hipoalergiczny, polecany również do skóry wrażliwej. Nowe opakowanie typu airless o pojemności 35 ml umożliwia łatwe dozowanie produktu do ostatniej kropli.
Seria produktów HD marki INGLOT z pigmentami HD jest niezastąpionym elementem codziennego makijażu i doskonała podczas sesji fotograficznych.

(źródło: www.inglot.pl)



Analizując powyższy opis:

Faktycznie, łatwo dostosowuje się do koloru skóry. Posiadam najjaśniejszy kolor - 71, w opakowaniu i po nałożeniu na skórę, wydawał się za ciemny i za żółty, natomiast po rozprowadzeniu na całą twarz i odczekaniu kilku sekund, idealnie wtopił się i zgrał z moim kolorem cery. Zamaskował również moje drobne przebarwienia na policzkach, natomiast nie do końca zgodzę się z tym, że zapobiega nadmiernemu świeceniu się. 

Faktycznie, na początku, podkład wygląda idealnie, daje efekt pięknej, gładkiej i rozpromienionej cery przy jednoczesnym, delikatnym matowieniu, natomiast po pewnym czasie, mimo utrwalenia pudrem, podkład ściera się i zaczyna świecić w niektórych miejscach na twarzy - nie mam tłustej skóry! Więc nie jest to trwały podkład przez wiele godzin. 
Zgadzam się z opisem, że wygląda bardzo dobrze na zdjęciach. Podkład, dzięki technologii HD, odbija światło, przez co skóra wygląda idealnie na sesjach fotograficznych.
Nie wysuszył dodatkowo mojej suchej skóry, więc +. Plus również za opakowanie typu airless. Dobrze kontrolować zużycie kosmetyków.
Minus za opakowanie, które po zużyciu połowy produktu, zepsuło się. Podkład wycieka nie tylko otworem, ale również wokół całej pompki - widoczne zdjęciu. 


Po czasie ciemnieje na skórze.

Podsumowując:
Jest to bardzo ciekawy podkład do sesji zdjęciowych - tu sprawdził mi się idealnie, natomiast nie spełnia swoich funkcji w codziennym użytku. Cena nie jest adekwatna do jakości. Kupiłabym go ponownie w niższej cenie lub gdyby utrzymywał się dłużej. W tej cenie, na rynku mamy wiele bardzo dobrych podkładów. Być może lepiej sprawdzi się na innym typie skóry, przy mojej suchej nie sprawdza się.




środa, 8 kwietnia 2015

Springtime, where are u?







Foundation: Wake Me up Loreal
Bronzing powder: Light Contour Kit Sleeks
Blush: Beauties Factory blush palette
Highlighter: AMC pure pigment 14 INGLOT
Brow Powder: 116 GR
Eyeshadows: No photos please palette MUR + green pure pigment no name
Sparkles: XL3 INGLOT
Maskara: Collosal Maybelline
Lipstick: 08 GR