wtorek, 25 listopada 2014
środa, 19 listopada 2014
Mleczna czekolada z miedzianym akcentem
Hej :)
Dzisiaj mam do pokazania coś mocniejszego - brązowe smokey-eye z miedzianym akcentem.
Jest to bardzo prosty makijaż do wykonania, całość dopełniają moje ulubione rzęsy z Ardell. Jest to świetna propozycja dla każdego koloru oczu.
__________________________________
Na początku, na całą twarz nałożyłam podkład INGLOT HD 71, następnie zasinienia pod oczami zakryłam korektorem Lasting Perfection. Ten sam korektor nałożyłam na całą powiekę jako baza. Kolejno zaznaczyłam brwi cieniem z Golden Rose nr 106 (pisałam o nim w poprzednim wpisie). Wyrównałam kolor pod łukiem brwiowym cieniem INGLOT 351, załamanie powieki zaznaczyłam jasnym brązem INGLOT 360, a na całą powiekę ruchomą i zewnętrzny kącik nałożyłam ciemny, czekoladowy brąz INGLOT 329. Wewnętrzny kącik zaakcentowałam miedzianym, perłowym odcieniem z nowej kolekcji Fall in love INGLOT 157. Na linię wodną nałożyłam czarny khol, który rozblendowałam tym samym czekoladowym cieniem, który nakładałam na górnej powiece. Narysowałam czarną kreskę eyelinerem z Catrice i dokleiłam sztuczne rzęsy z Ardell Demi
Wispies. Na ustach wylądowała pomadka z palety pomadek w odcieniu jasnego różu. Twarz wykonturowałam paletką contour kit light ze Sleek'a.
Wispies. Na ustach wylądowała pomadka z palety pomadek w odcieniu jasnego różu. Twarz wykonturowałam paletką contour kit light ze Sleek'a.
Zapraszam do zobaczenia galerii:
Dajcie znać co sądzicie o takim mocniejszym wydaniu.
Ostatnio mam sporo obowiązków i mało czasu, stąd częstotliwość dodawania postów troszkę zmalała. Niebawem nadrobię :)
poniedziałek, 17 listopada 2014
Moje ulubione produkty do brwi
Witam Was serdecznie,
dzisiaj postanowiłam poruszyć kwestię bardzo ważną przy wykonywaniu makijażu, mianowicie - podkreślanie brwi.
____________________________________________________
Dobrze podkreślone brwi, są nieodzowną częścią makijażu. Ich kształt może całkowicie zmienic wyraz twarzy. Wyobraźcie sobie np. piękną brunetkę z perfekcyjnym makijażem, ale bez podkreślonych brwi. Nie pasuje prawda? Ważne jest zatem, żeby kolor brwi współgrał z kolorem włosów, żeby pasowały do makijażu oraz najważniejsze, żeby miały ładny kształt! Źle narysowane mogą nam dodać lat lub sprawić, że nasza twarz wygląda nieprzyjaźnie. Warto więc poświęcić im trochę czasu.
Z doświadczenia wiem, że kiedy nie mam czasu na makijaż, podkreślam tylko brwi i tuszuję rzęsy, twarz wygląda o wiele lepiej :)
Aby uzyskać naturalny efekt, należy:
1) poprawnie regulować włoski
2) narysować delikatny kształt naszych brwi oraz wypełniać ubytki tam, gdzie włos powinien rosnąć, a nie rośnie lub tam, gdzie przypadkowo zostały one wyrwane
3) rozczesać, utrwalić
____________________________________________
Moje naturalne brwi są bardzo jasne i nieregularne więc koniecznie muszę je "zrobić" przed wyjściem gdziekolwiek :)
Moje ulubione produkty do brwi:
1) I Tint My Brows z MUR - jest to farbka do brwi, która wygląda jak miniaturowy tusz do rzęs. Producent zakładał, że klient będzie nakładał produkt właśnie załączoną szczoteczką - u mnie się to nie sprawdza. Do aplikacji używam syntetycznego, skośnego pędzla z INGLOT 17TL. Sama farbka świetnie utrzymuje się na brwiach, nie schodzi, nie rozmazuje się, dobrze się z nim pracuje, szybko zastyga, przez co włoski są usztywnione - dla mnie duży plus. Nie jest wodoodporny, więc łatwo schodzi przy użyciu jedynie wody. Ja mam w kolorze medium, kupiony w mintishop.pl
2) Cień do brwi Golden Rose. W opakowaniu, oprócz docelowego produktu, mamy załączony miniaturowy skośny pędzel do aplikacji. Podoba mi się dość spora gama kolorystyczna, w której mamy do wyboru cieplejsze i chłodniejsze odcienie. Ja mam kolor nr 106. Cienie te są bardzo jedwabiste, satynowe, miękkie w dotyku. Łatwo się je aplikuje, współgrają z pędzlem, nie osypują się. Są odpowiednio napigmentowane. Kupiłam za 15 zł na stoisku kosmetycznym z produktami GR.
3) Moja pierwsza kredka do brwi, którą uczyłam się malować jeszcze w szkole wizażu, to właśnie taka jak poniżej, czyli Essence. Nie jest to mój faworyt, jednak lubię po nią sięgać, kiedy nie mam czasu na zabawę pędzlem. Posiadam w kolorze nr 3 -średni brąz. Tak jak widać na załączonym zdjęciu, kredka ma grzebyk, którym możemy łatwo wyczesać włoski. Nie jest mocno napigmentowana, więc efekt po jej użyciu jest bardzo delikatny. Nie rozmazuje się i ma dobrą konsystencję. Kupiona w drogerii Natura.
4) Ostatni produkt, to mój pewniak, czyli eyeliner żelowy z INGLOT. Jak nazwa wskazuje, jest to eliner do powiek, jednak u mnie najlepiej spisuje się jako farbka do brwi. Ma dobrą konsystencje, jest wodoodporny, trzyma się cały dzień i zmyje się tylko produktem do makijażu wodoodpornego. Świetnie spisze się na basenie - sprawdzone ;) Bardzo wydajny - wystarczy odrobinka, żeby wypełnić całą brew. Mam w kolorze 90, kupiony w sklepie INGLOT.
Napiszcie mi proszę, jeżli macie swoje sprawdzone produkty do brwi, lub podzielcie się opinią, jeśli używałyście któregoś z powyższych :)
Zastanawiałam się też, czy nie zrobić osobnego wpisu, jak ja wypełniam brwi.
Dajcie znać, pozdrawiam serdecznie
piątek, 14 listopada 2014
Klasyczna czarna kreska i mocne usta
Witam Was bardzo serdecznie :)
Dziś krótko - klasyka.
__________________________
Czarna kreska i mocne usta to najbardziej uniwersalny, prosty ale zarówno elegancki makijaż. Oko malujemy tym samym schematem bez względu na kolor tęczówki, natomiast z ustami możemy szaleć do woli. Nie ważne, czy nałożymy soczystą czerwień, piękną fuksję czy, zgodnie z jesiennymi trendami, ciemną jagodę. Każdy kolor na ustach przy delikatnym oku, sprawdzi się świetnie.
Jeśli śledzicie mojego facebooka, wiecie, że dotarła do mnie paczka od mintishop, gdzie zamówiłam kilka cieni, pomadkę i lakier do ust z MUA w kolorze Atomic, który właśnie wybrałam do tego makijażu.
lista kosmetyków poniżej:
-podkład HD INGLOT nr 71
-bronzer contout kit z paletki Sleeks light
-róż rose brown KOBO
-rozświetlacz MUR peachy light
brwi:
-cień do brwi Golden Rose nr 106
oczy:
na całej powiece cień nr 351 INGLOT, na powiece ruchomej folia z MUR w kolorze pure platinum,
tusz Lovely Pump Up,
rzęsy Ardell demi wispies
usta:
wspomniany wyżej lakier z MUA Atomic
Co myślicie o takim połączeniu?
Jakie kolory najchętniej nosicie na ustach?
Pozdrawiam
poniedziałek, 10 listopada 2014
Jesienne inspiracje - Sesja Adrianny
Hej
Dzisiaj przedstawiam Wam śliczną Adriannę :)
Nasza współpraca miała miejsce już jakiś czas temu, jednak efekt bardzo mi się podoba, dlatego postanowiłam podzielić się tym z Wami.
_________________________________________
Jesienny klimat zdjęć idealnie współgra z aktualną pogodą za oknem. Listopad jest dla nas w tym roku bardzo łaskawy. Jesienne krajobrazy świetnie nadają się na sesje zdjęciowe, zwłaszcza krajobrazy mojego rodzinnego miasta, w którym powstały poniższe zdjęcia.
Jak Wam się podoba?
___________________________________
Oprócz tego przygotowałam kilka jesiennych kadrów z mojego miasta:
foto&makijaż - ja
Pozdrawiam!
(Post automatyczny, na wszystkie pytania odpowiem po powrocie)
sobota, 8 listopada 2014
MIKOŁAJEK
Hej, hej :)
Dzisiaj trochę inaczej niż zwykle.
Dane mi było fotografować prześlicznego, dwumiesięcznego małego Mikołajka i chciałam Wam pokazać efekty mojej pracy. Mam nadzieję, że temat fotografii również Was zainteresuje. Mam w planach więcej takich postów :)
czwartek, 6 listopada 2014
Jesienny z odrobiną czerwieni
Witam Was bardzo serdecznie :)
Makijaż oka, jaki dzisiaj przedstawię, jest w całości wykonany ogólnodostępnymi cieniami INGLOT.
Czerwono-miedziane połączenie, na zasadzie kontrastu, świetnie podkreśli zieloną tęczówkę oka, ale nie ma przeciwskazań dla innych kolorów oczu :)
Wiem, że czewrony kolor na powiece ma wiele przeciwników, ale nie mniej zwolenników, wystarczy umiejętnie ten kolor połączyć, potraktować jako mały akcent podkreślający makijaż, a nie stanie się żadna krzywda :)
Ja wykorzystałam do tego mój ulubiony czerwony odcień ze złotymi drobinkami.
Listę wszystkich kosmetyków znajdziecie poniżej, tymczasem zapraszam na mój kanał youtube, gdzie możecie obejrzeć film z wykonaniem makijażu:
http://youtu.be/QkjyrLIhcAU
http://youtu.be/QkjyrLIhcAU
Lista kosmetyków:
Twarz:
podkład Estee Lauder DW 1w1
korektor pod oczy SEPHORA 01
puder transparentny Kryolan TL11
bronzer z palety Sleek
róż KOBO 103 Rosy Brown
rozświetlacz MUR peachy lights
Brwi:
I Tint My Brows MUR medium
Oczy:
cień pod łukiem brwiowym - 353
cień do rozcierania załamania powieki - 360
brązowy, ciemny cień w zewnętrznym kąciku oka - 423
czerwony na środku powieki - sprint 90
miedziany w zewnętrznym kąciku - 157
dolna powieka - 160
linia wodna -biała kredka INGLOT
tusz Pump Up Lovely
eyelinr Golden Rose w pisaku
Usta:
konturówka Golden Rose - 324 + pomadka z palety pomad pokazana na filmie (niestety nie ma numeracji)
Jak Wam się podoba?
Dajcie znać :)
Na wszelkie pytania odpowiem po powrocie z urlopu
(wpis automatyczny)
poniedziałek, 3 listopada 2014
Makijaż i recenzja ICONIC 2 - MAKEUP REVOLUTION
Witam :)
Chciałabym dzisiaj przyjrzeć się bliżej cieniom, znanej już wszystkim marki, Makeup Revolution. Przygotowałam krótką recenzję palety, którą mam od miesiąca - ICONIC2.
Zaraz po otrzymaniu:
Po miesiącu:
Na początek warto wspomnieć, że jest to tańsza kopia kultowej palety Urban Decay NAKED 2. Posiada 12 odcieni o formule matowej i satynowej. Jej koszt w sklepie internetowym nie przekracza 20zł.
Po miesiącu użytkowania, mogę śmiało napisać, że:
-cienie są mocno napigmentowane
-różnorodność kolorystyczna pozwala na wykonanie dziennych jak i wieczorowych makijaży
-cienie utrzymują się całkiem dobrze - nakładam na bazę
-bez bazy cienie delikatnie osypują się - co widać po zakruszonym opakowaniu
-satynowe cienie świetnie wyglądają rozprasowywane palcem na powice
-bardzo ładnie się blendują, łatwa aplikacja
-opakowanie mogłoby być bardziej solidne, jednak za taką cenę nie wymagam wiele
-utrudnieniem jest brak oznaczeń/nazw cieni
Przygotowałam również delikatny makijaż krok po kroku wykonany ww paletą:
1) pod łuk brwiowy nakładam pierwszy jasny matowy cień
2) załamanie powieki zaznaczam piątym średnim matowym brązem
3) na całą powiekę ruchomą nakładam siódmy szaro-złoty satynowy cień oraz dokładam ósmego ciemno-szarego cienia w załamanie
4) dolną powiekę maluję drugim, perłowym cieniem
5) linię wodną zaznaczam ciemnym brązowym przedostatnim cieniem, zagęszczam linie rzęs czarnym cieniem, tuszuję rzęsy
Taka propzycja makijażu będzie idealna na dzień, podkreśli zieloną i brązową tęczówkę oka, ale świetnie sprawdzi się również przy innych kolorach oczu.
Jest to propozycja bardzo łatwa i szybka wykonaniu, nie potrzebne są tu duże umiejętności.
Podsumowując: Cena jest bardzo atrakcyjna co do jakości, na pewno skuszę się na inne palety tej marki. Mogę śmiało polecić.
Dajcie znać co sądzicie i zapraszam do śledzenia mojego facebooka oraz instagrama :)
Pozdrawiam
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)





























