Hej :)
Dzisiaj mam do pokazania coś mocniejszego - brązowe smokey-eye z miedzianym akcentem.
Jest to bardzo prosty makijaż do wykonania, całość dopełniają moje ulubione rzęsy z Ardell. Jest to świetna propozycja dla każdego koloru oczu.
__________________________________
Na początku, na całą twarz nałożyłam podkład INGLOT HD 71, następnie zasinienia pod oczami zakryłam korektorem Lasting Perfection. Ten sam korektor nałożyłam na całą powiekę jako baza. Kolejno zaznaczyłam brwi cieniem z Golden Rose nr 106 (pisałam o nim w poprzednim wpisie). Wyrównałam kolor pod łukiem brwiowym cieniem INGLOT 351, załamanie powieki zaznaczyłam jasnym brązem INGLOT 360, a na całą powiekę ruchomą i zewnętrzny kącik nałożyłam ciemny, czekoladowy brąz INGLOT 329. Wewnętrzny kącik zaakcentowałam miedzianym, perłowym odcieniem z nowej kolekcji Fall in love INGLOT 157. Na linię wodną nałożyłam czarny khol, który rozblendowałam tym samym czekoladowym cieniem, który nakładałam na górnej powiece. Narysowałam czarną kreskę eyelinerem z Catrice i dokleiłam sztuczne rzęsy z Ardell Demi
Wispies. Na ustach wylądowała pomadka z palety pomadek w odcieniu jasnego różu. Twarz wykonturowałam paletką contour kit light ze Sleek'a.
Wispies. Na ustach wylądowała pomadka z palety pomadek w odcieniu jasnego różu. Twarz wykonturowałam paletką contour kit light ze Sleek'a.
Zapraszam do zobaczenia galerii:
Dajcie znać co sądzicie o takim mocniejszym wydaniu.
Ostatnio mam sporo obowiązków i mało czasu, stąd częstotliwość dodawania postów troszkę zmalała. Niebawem nadrobię :)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Bardzo mi miło, że wyraziłeś swoją opinię.
Dziękuję za miłe komentarze i konstruktywną krytykę.
Na wszelkie pytania odpowiem niebawem.
Pozdrawiam