Witam Was bardzo serdecznie :)
Dziś krótko - klasyka.
__________________________
Czarna kreska i mocne usta to najbardziej uniwersalny, prosty ale zarówno elegancki makijaż. Oko malujemy tym samym schematem bez względu na kolor tęczówki, natomiast z ustami możemy szaleć do woli. Nie ważne, czy nałożymy soczystą czerwień, piękną fuksję czy, zgodnie z jesiennymi trendami, ciemną jagodę. Każdy kolor na ustach przy delikatnym oku, sprawdzi się świetnie.
Jeśli śledzicie mojego facebooka, wiecie, że dotarła do mnie paczka od mintishop, gdzie zamówiłam kilka cieni, pomadkę i lakier do ust z MUA w kolorze Atomic, który właśnie wybrałam do tego makijażu.
lista kosmetyków poniżej:
-podkład HD INGLOT nr 71
-bronzer contout kit z paletki Sleeks light
-róż rose brown KOBO
-rozświetlacz MUR peachy light
brwi:
-cień do brwi Golden Rose nr 106
oczy:
na całej powiece cień nr 351 INGLOT, na powiece ruchomej folia z MUR w kolorze pure platinum,
tusz Lovely Pump Up,
rzęsy Ardell demi wispies
usta:
wspomniany wyżej lakier z MUA Atomic
Co myślicie o takim połączeniu?
Jakie kolory najchętniej nosicie na ustach?
Pozdrawiam


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Bardzo mi miło, że wyraziłeś swoją opinię.
Dziękuję za miłe komentarze i konstruktywną krytykę.
Na wszelkie pytania odpowiem niebawem.
Pozdrawiam